09 maja, 2025
AdriatiQ – „Triptych”: osobisty muzyczny manifest
„Triptych” to coś więcej niż album – to opowieść o świetle, ciemności i wszystkim, co pomiędzy.
To mój debiutancki, w pełni autorski projekt, który powstał z potrzeby wypowiedzenia się własnym głosem, bez kompromisów. Przez miesiące tworzenia nie kierowałem się trendami ani oczekiwaniami – pozwoliłem, by emocje prowadziły mnie tam, gdzie chciały. Trzy stany ducha. Jedna prawda – nagrana w dźwiękach. To projekt, który powstał z potrzeby wypowiedzenia siebie w sposób całkowicie szczery i osobisty.
Trzy części. Trzy światy. Jedna dusza
Nazwa „Triptych” odnosi się do trzech głównych filarów albumu:
„Light” – reprezentuje nadzieję, piękno i subtelną melancholię,
„Darkness” – to dźwiękowe odbicie lęków, zagubienia i introspekcji,
„In Between (Day and Night)” – opowiada o chwili zawieszenia – tam, gdzie wszystko może się zdarzyć.
Każdy z tych utworów ma swój własny charakter, ale razem tworzą całość – jak obrazy w tryptyku – osobne, ale nierozerwalnie połączone. Utwory różnią się nastrojem i brzmieniem, ale łączy je jedno: autentyczność. Każdy z nich jest fragmentem mnie – ułożonym w dźwięk.
Kulisy powstania
Album powstawał w studiu Zuzanny Ossowskiej w Warszawie, która odpowiedzialna jest za sferę muzyczną i producencką, to dzięki jej wyjątkowej wrażliwości dźwięki nie tylko płyną, ale także oddychają, rezonują, pulsują razem z tekstem.Trzy rozdziały powstawały w różnych przedziałach czasowych, a samo tworzenie aż do premiery trwało kilkanaście miesięcy.
Dla kogo jest ten album?
„Triptych” jest dla tych, którzy potrzebują chwili oddechu. Dla wrażliwych dusz. Dla tych, którzy w światłocieniu widzą coś więcej niż tylko grę cieni.
Triptych to nie tylko album. To miejsce, w którym zostawiłem swój głos, swoje światło i swoje milczenie.
© 2025 DMB Records. Wszelkie prawa zastrzeżone (all rights reserved)
Projekt i wykonanie:
© 2024 DMB Records. Wszelkie prawa zastrzeżone (all rights reserved)
Projekt i wykonanie:
11 października, 2024
Piosenka, która otwiera oczy duszy.
„Light” to pierwszy rozdział z tryptyku emocji. Utwór, w którym wszystko zaczyna się od oddechu – cichego, niepewnego, ale prawdziwego. To nie tylko opowieść o świetle. To próba odnalezienia go w sobie, kiedy świat wokół wydaje się gasnąć.
Światło jako potrzeba
Każdy z nas czegoś szuka. Czasem to miłość, czasem spokój. Dla mnie – przez długi czas – to było po prostu światło. Niekoniecznie radosne. Ale ciepłe. Obecne. „Light” powstało z tej tęsknoty. Z potrzeby uchwycenia chwili, w której coś w nas zaczyna się rozjaśniać – mimo wszystko.
Brzmienie, które koi
Dzięki współpracy z Zuzanną Ossowską, która stworzyła szatę muzyczną całego albumu, utwór zyskał niezwykłą delikatność i przestrzeń. Każdy dźwięk został tak dobrany, by nie przeszkadzać emocjom – tylko je wydobywać. To kompozycja, która nie krzyczy. Ona szepta.
Słowa, które płyną z wewnątrz
Tekst został napisany przez Karolinę Bukowską, która w słowa ubrała moją historię, która zawarta jest w tym utworze. Bo każdy z nas ma momenty, gdy szuka światełka – chociażby maleńkiego – które przypomni, że jeszcze tu jesteśmy. Że jeszcze czujemy.
Light to nie piosenka o szczęściu. To piosenka o jego poszukiwaniu – i o tym, że to samo w sobie już jest światłem.
© 2025 DMB Records. Wszelkie prawa zastrzeżone (all rights reserved)
Projekt i wykonanie:
© 2024 DMB Records. Wszelkie prawa zastrzeżone (all rights reserved)
Projekt i wykonanie: